Tomasz się bulwersuje

0

Autor: Królowa Nocy | Opublikowano dnia 10-04-2009
Tagi: ,

Beknęłam.
Zdarza się.

– Mamo!! (tonem wielkiego oburzenia)
– No co?
– Beknęłaś! (jeszcze większe oburzenie w głosie)
– No tak, zdarza się. Przepraszam.
– Ludzie nie bekają!
– Jak to nie? Ja bekam. Każdy czasem beka. Ty też.
– Ja?? Ja nie bekam.
– Jak to nie bekasz, też bekasz
– Słyszałaś jak bekam? (lekko podejrzliwie)
– Tak.
- To ja się już z Tobą nie bawię!

hm. to ja nie wiem

Chwilę później laptop z kuchni mówi: „Excuse me, Colloquy needs yout attencion”
(dla nieznających angielskiego/maców: oznacza to, że jakiś program wymaga mojej uwagi, w tym przypadku że na ircu ktoś napisał bezpośrednio do mnie)
– Cicho tam – mówię, zajęta karmieniem Mai
– Co on gada? Która godzina gada? (albowiem mam też ustawione że o pełnej godzinie komputer mnie o tym informuje głośno)
– Nie, mówi że ktoś się dobija na ircu
– To niech nie gada, ma być cicho, jak ja rysuję!
i dodaje w stronę laptopa:
– Cicho tam, jasne?!

Charakterek to on ma, ten mój syn.


Napisz swoją opinię