tłok w łóżku

4

Autor: Królowa Nocy | Opublikowano dnia 06-09-2008
Tagi: , , ,

Wczoraj, w piątkowy wieczór urządziliśmy sobie seans filmowy. Zapowiedziałam Młodemu, że będziemy oglądać film o Piratach i jak chce, to może przyjść do mojego łóżka ze swoją kołderką i poduszką. Oczywiście Tomek z entuzjazmem się zgodził, ja siadłam do komputera poczytać trochę grono przed odpaleniem filmu. Po kilku minutach odwracam się… a Tomek przeprowadził się do mojego łóżka ze swoją: poduszką, kołdrą i całym kompletem swoich pluszaków, które z nim sypiają…
W pierwszej chwili otworzyłam usta, żeby zaprotestować, ale zamknęłam je zaraz, myśląc że w końcu mogę to wszystko wyeksmitować jak Młody zaśnie.
No i po odpaleniu filmu i zaopatrzeniu się we wszystkie inne akcesoria miałam w łóżku:
– dwójkę dzieci
– dwie duże kołdry i jedną małą
– 4 poduszki
– 2 miseczki lodów
– wodę mineralną
– pluszową „żabę” (która w rzeczywistości jest stonogą długości prawie jednego metra)
– misia
– żyrafę
– mikołaja
– węża (tak, tak, to ten urodzinowy wąż)
– telefon
– paczkę żelków
– paczkę chusteczek higienicznych

zdecydowanie zostało bardzo mało miejsca, żaden facet już by się nie zmieścił :D
i tak obejrzeliśmy sobie trzecią część „Piratów z Karaibów”
Dzieci oczywiście bardzo szybko zasnęły i do końca obejrzałam tylko ja ;)

Od Siostrzyczka i brat


Napisz swoją opinię