pieniądze

5

Autor: Królowa Nocy | Opublikowano dnia 28-04-2009
Tagi: , ,

Przy okazji zakupów sprawiłam Młodym małą przyjemność w postaci przejażdżki ciuchcią. Za każdym razem jak przechodzimy koło niej, to Tomek chce się przejechać, na ogół pozwalam chwilę posiedzieć. Dzisiaj posadziłam koło niego siostrę, wręczyłam 2 złote, pojechaaaali!
Młody odpowiedzialnie jedną ręką trzymał siostrę, drugą ręką trąbił, zadowolony bardzo.
Jazda się skończyła, ja zdejmuję Maję, Tomek zsiada i coś dłubie.
– no chodź, koniec.
– ale tam jest nasz pieniążek!
– no ale on tam właśnie musi zostać, tak zapłaciliśmy za jazdę…
– tak? ojej.

No ojej, ojej. Trudne zderzenie z rzeczywistością. Tomek w dodatku myśli, że płacenie w sklepach też odbywa się w taki sposób, że ja daję pieniądze pani, a pani mi oddaje. A najczęściej to ja pokazuję pani jakiś kawałek plastiku, coś z nim robimy i tyle i wychodzimy. To już zupełnie się nie kojarzy z pieniędzmi. Trudna sprawa, wytłumaczyć mu jak to działa.




Napisz swoją opinię