ostatni weekend sierpnia

1

Autor: Królowa Nocy | Opublikowano dnia 31-08-2008


W przeciwieństwie do poprzedniego zabieganego ten spędziliśmy w towarzystwie wielkiego leniwca. Mam nadzieję że przez dzisiejszą noc się wyniesie z mojego domu.
Siedzieliśmy w domu, długo spaliśmy, oglądaliśmy „Gwiezdne wojny”, jedliśmy to, na co mielismy ochotę. Słodkie nicnierobienie.
A dzisiaj jak zwykle do lasu, naładować akumulatorki.
Usiadłam na swoim stałym miejscu, na siedzisku z mchu, zapatrzyłam się na ozłocone blaskiem słońca sosny…


Wyciągnęłam nową książkę i przeczytałam pierwsze zdanie, które brzmiało:
„W lochach śmierdziało krwią i bólem”
…i doszłam do wniosku że trzeba było zostać przy Ursuli LeGuin, ale że „Lewa ręka ciemności”, którą teraz czytam mi gdzieś się zapodziała, wychodząc z domu porwałam tego Piekarę (zdanie pochodzi z opowiadania „Opętanie” z tomu „Necrosis. Przebudzenie”)
Bo to jakoś mało się komponowało z tym, co miałam przed sobą.

I tak dobiega końca ostatni dzień sierpnia. Kończy się lato, zastanawiam się z czego będzie zrobione moje letnie wino
Tymczasem dzisiaj 4ty Międzynarodowy Blog Day
Blog Day 2008

Nie znam jakichś niesamowicie ciekawych blogów o tak modnych kwestiach jak ekologia czy ochrona środowiska, więc będzie bezpretensjonalnie – nie jest to „złota piątka” blogów 2008, kolejność też nie ma większego znaczenia. Ot, lubię, spodobało się.
1. Moderatio
Blog Agaty i Mikołaja poświęcony moderacji i animacji internetu. Świetnie i przejrzyście pisane teksty o sferze WEB 2.0
2. Głupotki Karrotki
Bo też wiem jak to jest iść kupić sobie buty, a wrócić z kilkoma książkami… I rozumiem jak to jest jak wyje jedno dziecko, drugie dziecko, pies… no dobrze, psa nie mam. Ale syn chodzi ostatnio na czworakach małpując siostrę i mówi że jest pieskiem, więc… -.-
3. Dylematy polonistki
Bo ja też nie cierpię kaleczenia polszczyzny
4. Dzizas
Jeden z ulubionych komiksów netowych
5. I na koniec Tomasz Topa
Bo lubię ludzi z pasją. Blog o internecie, webdesignie, reklamie, historii…

A teraz cóż, jem żelki, słucham Gorillaz i staram się cieszyć ostatnim dniem sierpnia i nie myśleć z przerażeniem o nadchodzącej jesieni, a po niej zimie.


Napisz swoją opinię