Dzień Matki

2

Autor: Królowa Nocy | Opublikowano dnia 26-05-2010
Tagi: , ,

Otóż wchodzisz do pokoju, gdzie stoją sobie cztery takie małe stworki. Wpatrujesz się w tego jednego, on się odwraca czując Twój wzrok, wydaje z siebie zaaferowany pisk i radosny okrzyk „MAMA!”, zwraca ku Tobie całe ciało i biegnie, biegnie ile sił w tych małych nóżkach, wpada ci w objęcia z taką siła, że jakbyś nie była na to naszykowana, nie kucnęła i nie wychyliła się trochę do przodu, to by cię przewrócił. I wtula się w ciebie mocno, przylega całym ciałem, serce przy sercu, twarz wtulona w twój dekolt, małe rączki obejmują silnie, zastygacie w takim uścisku. I na chwilę świat przestaje istnieć, jest tylko ten uścik, jest bezgraniczna ufność, radość i miłość Matki i Córki. Wszystko inne staje się nieważne. A nazywa się to banalnie: odbieranie dziecka z przedszkola ;-)
I dostałam takie – ciocia mnie zapewniła, że to Maja sypała brokat


Napisz swoją opinię