Dobre rady zawsze w cenie, odc. 2

1

Autor: Królowa Nocy | Opublikowano dnia 27-04-2010
Tagi: , , ,

Jeśli myślicie, że Tomek się zniechęcił do pomysłu wysłania mamy do nowej pracy zarobkowej, to się mylicie. Rozmawiałam wieczorem chwilę ze swoją mamą, opowiedziałam jej o tych gazetach, po czym, wyciągając dzieci z wanny, powiedziałam Tomkowi, że babcia kazała mu przekazać, że mama na pewno rozwożąc gazety na rowerze będzie zarabiać mniej, niż w swojej obecnej pracy (co i ja mu sygnalizowałam, ale mało stanowczo). Tomek niezrażony zaczął snuć wizję:
– Ale jakbyś rozwoziła dużo gazet i cały dzień jeździła…
– TOMASZ! Do łóżka! – huknęłam lekko już zirytowana.
– Jakbym jeździła cały dzień, to bym w ogóle nie miała czasu dla was – powiedziałam już spokojniej.
Młody z wysokości swojego łóżka kompletnie niespeszony kontynuował.
– Ale jak idziemy do przedszkola i ty potem do pracy, to mogłabyś jechać rowerem i po drodze rozdawać ludziom gazety i oni by ci płacili…
– Ludzie kupują gazety w kioskach – jęknęłam.
– Ale ty byś mogła mieć rower i przy nim takie coś i tam dużo gazet i…
– Tomek, spać!

Czy ktoś mi może powiedzieć, skąd w tym dziecku tak silna fascynacja rozwożeniem gazet na rowerze? I przekonanie, że w ten sposób zarabia się wielkie pieniądze? Kupię jak najszybciej ten %#!@# magazyn świnki Peppy, od którego się zaczęło, może przestanie truć.


Napisz swoją opinię