Co robi Anakin na kapitanie, czyli Star Wars opowiadane przez sześciolatka

3

Autor: Królowa Nocy | Opublikowano dnia 14-12-2010
Tagi: , , ,

Wracamy z Tomkiem ze szkoły.
– Mamooooo?
– Tak?
– A jak będziesz miała więcej pienią… pieniąż…
(matka już, już szykuje się na udzielenie reprymendy)
– pienią… pieniędzy!
(reprymenda zostaje odwołana, matka oddycha z ulgą)
– To jak będziesz miała więcej pieniędzy, to kupisz mi… nie pamiętam w jakim sklepie, ale to można sprawdzić… kupisz mi miecz świetlny?
– Tak, kupię, ale to rzeczywiście będę musiała mieć więcej pieniędzy, bo trzeba będzie kupić dwa i dla Ciebie i dla Mai, bo jak was znam, to o jeden się pobijcie i go zaraz zniszczycie.
– No właśnie, to możemy kupić czerwony i… na przykład… niebieski
– A ty jaki chcesz?
–  Czerwony!
– Eee, czerwony? Jak…
– Jak źli lordowie Sith!
– A.. ale… znaczy chcesz być synu, po Ciemnej Stronie Mocy?!
– Tak!
– O. Ale chciałabym ci synu przypomnieć, że Ciemna Strona Mocy przegrała i…
– Nieprawda! Bo zmienili Anakina w Lorda Vadera i on był silny. A przedtem udusił księżniczkę.
– Yyyy, no tak, ale na końcu umarł.
– Nieprawda, nie umarł. Lord Vader nie umarł!
– Umarł!
– Nie!
/…/

– No dobrze, może i umarł – mówi bardzo nieufnie syn, po tym, jak opisałam cała scenę „Luke, I’m your father” i jej następstwa.
Po czym ja się pytam, skąd właściwie mu się tak dzisiaj pojawił temat, a on mówi, że oglądali w szkole. Pytam się którą część, Młody nie wie, ale zaczyna mi opowiadać co tam było.
Oto zapis oryginalny, słowo po słowie:
No i był kapitan… i przyszedł potwór no i zabrał kapitana do jego domu i zjadł jego stworka i próbował wyciągnąć stopy bo chciał się uwolnić (ale kto? – pytanie moje, no kapitan – odpowiedz Tomka) i zdobył ten miecz magią i uciekł. potwór przychodził. znaczy. no i wydostał się z tego lodu i ściął potworowi rękę i jeszcze później uciekał. od tej śnieżycy on się położył, ale nie wiem czemu i nagle przyszedł Anakin i powiedział że zrobi osłonę i mieczem mu ten… powiedział że mu zrobi ciepło i ten.. no i stworek też się położył od tej śnieżycy i Anakin też się położył na kapitanie… no a dalej to nie wiem (ale czemu nie wiesz? no nie wiem!)

Trochę umarłam od tego opisu. Oczywiście wyjaśniłam, że nie Anakin, tylko Han Solo i uratował nie anonimowego „kapitana”, tylko Luke’a Skywalkera, a film to „Imperium kontratakuje”. Młody przyswoił. Tylko nie wiem czemu obejrzeli sam początek. Oraz obiektywnie nie uważam, żeby akurat Imperium było filmem odpowiednim dla sześciolatków, trochę tam zbyt brutalnych scen. Owszem, Tomek widział obie trylogie po 50 razy, ale dziecko, które nigdy nie widziało, mogłoby się trochę przestraszyć tego ucinania „stworkowi” ręki czy rozcinania brzucha innego „stworka”.


Napisz swoją opinię