a co było przedtem?

2

Autor: Królowa Nocy | Opublikowano dnia 16-03-2010
Tagi: ,

Odprowadzam Tomka z przedszkola i ponieważ przechodzimy koło szkoły podstawowej, temat schodzi na jego pójście do szkoły we wrześniu. Opowiadam mu więc, że może go będzie dziadek odprowadzał czasem do szkoły, na co on się cieszy i tłumaczy mi, że muszę poinstruować dziadka, jak do jego przyszłej szkoły się idzie. Rozbawiona mówię mu, że dziadek wie, bo mieszkał w tych okolicach z babcią i ze mną, jak byłam dzieckiem. Na co Tomek pyta:
– A gdzie ja wtedy byłem?
– No ciebie nie było
– Aha, czyli byłem u ciebie w brzuszku, tak?
– Yyy, no nie, wtedy jeszcze nie
– To gdzie byłem?
– Nie było cię. W ogóle.
– Jak to? Ale to gdzie byłem???

No i spróbujcie odpowiedzieć na takie pytanie kilkulatka…

Tomek mysli intensywnie i mówi w końcu:
– Ja wiem! Ta zagadka jest łatwa dla mnie! Bo to jak jest ziemia i robi się dziurę i wsadza tam nasionko, to potem się je podlewa i ono rośnie i potem wyrasta kwiatek!
Dość zaskoczona jego trafnym porównaniem mówię:
– No tak, to było tak, jakby była tylko ziemia, a potem we mnie rosło takei nasionko i urosło, stało się kwiatkiem i się urodziłeś.
– Tak, bo ja się wziąłem z nasionka i potem mnie podlewano i stałem się kwiatem, a potem człowiekiem i się urodziłem!
– No w sumie to tak było.

I dalej rozmawialiśmy jeszcze o tym, czy ludzie pamiętają to, jak byli tacy mali oraz czy każdy kiedyś był takim nasionkiem i tak dalej i tak dalej. A potem Tomek zobaczył betoniarkę i spytał jak ludzie tam dosięgają, bo ona taka duża ;)


Napisz swoją opinię