Think pink

6

Autor: Królowa Nocy | Opublikowano dnia 29-11-2009
Tagi: , ,

Ja tu się zachwycam Rammsteinem, a moje dzieci zafascynowane wpatrują się w teledyski Lazy Town. Takie jak ten:



Ja nie chcę wiedzieć, po kim one mają taki gust muzyczny ;-)


Grypowy poranek

1

Autor: Królowa Nocy | Opublikowano dnia 13-11-2009
Tagi: , ,

Mam grypę. Maja ma grypę. Tomek ma grypę. Wszyscy mamy grypę, mam i ja. Ale ja w sumie nie o tym.
Taki sielski obrazek poranny, o.


A cóż się zdarzyło parę sekund później, gdy ja się pochyliłam do przodu, by to właśnie zdjęcie obrobić i wrzucić w sieć? Ano za moimi plecami Maja wzięła ten katalog Domoteki i zaczęła nim okładać brata, potem ujęła w dwa palce jego ucho i wykręciła, a następnie tak została i zaczęła z chłodną ciekawością badacza (i lekkim filuternym uśmieszkiem) obserwować jego reakcje. Taaak. Córka odkryła WŁADZĘ i bardzo jej się to podoba. Ma nad Tomkiem władzę, gdy trzyma jego ucho tak, że on się nie może ruszyć bez bólu i eksperymentuje z nią. Co się stanie? Dostanie po głowie? Od niego, ode mnie? Ktoś nakrzyczy? Też jej wykręci ucho? Nic się nie stanie?
Z jednej strony miło, że jest ciekawa świata. Z drugiej… no, sami rozumiecie. Tomek jest bardzo zdegustowany byciem obiektem takich badań.


Dziewczyna dla Tomka

4

Autor: Królowa Nocy | Opublikowano dnia 08-11-2009
Tagi: ,

Po ostatniej wizycie lubego porozmawiałam z Tomkiem o związkach. Opowiedziałam mu, że jak będzie duży, to też będzie miał dziewczynę i powinien o nią dbać i może też jej zrobi taki piękny pawlacz. Stwierdził, że on już wie, jaką będzie miał dziewczynę – chce, żeby to była Izu (ich opiekunka). Uśmiałam się w duchu i powiedziałam, że Izu jest dużo starsza – policzyliśmy na paluszkach Tomka o ile – ale kto wie, może i będą parą. Jestem ostatnią osobą, która by potępiała związki z dużą różnicą wieku, więc cóż ja go będę zniechęcać. I tak mu się to zmieni milion razy :)
Bardzo lubię te wieczorne rozmowy z synem, kiedy wchodzę do niego na górne łóżko, leżymy razem i spokojnie rozmawiamy. Cieszę się bardzo, że wciąż ja jestem najważniejszym punktem odniesienia i to, co ja powiem wciąż jest dla niego najważniejsze, wierzy mi, przyjmuje światopogląd, jaki ja mu przedstawiam.
Niedawno pożalił się, że chłopaki w przedszkolu mówili mu, że chłopaki nie lubią koloru czerwonego. „A przecież, mamo, każdy może lubić każdy kolor, prawda?” „Prawda, synku” „No właśnie. Każdy może lubić taki kolor, jak lubi”. Ech, głupi ci koledzy, ale dobrze, że Tomek pamięta, co ja mu mówię i uznaje to za wiążące. No bo niby czemu chłopiec miałby nie lubić czerwonego?


Wiedziałam, że tak będzie

1

Autor: Królowa Nocy | Opublikowano dnia 07-11-2009
Tagi: , , ,



No a ja się teoretycznie mam zmieścić tam z prawej strony…